Przejdź do treści

Sprawiedliwość .

O życiu
W pewnym czasie, pewnym miejscu żyło sobie dwóch sąsiadów. Rodziny rozwijali, dziećmi się cieszyli i dla dobra wspólnego pracowali. Pawłowi lepiej się powodziło gospodarstwo rozbudował aż inni mu zazdrościli i podziwiali. Ale sąsiadowi Gawłowi nie w smak było w nocy na Pawła napadł dobra ukradł ,rodzinę zabił a z nielicznych pozostawionych niewolników darmowych zrobił. I tu nasuwa się pytanie na jaką karę Gaweł zasłużył? a może bezkarnie zostawić by go nie niepokojono? W obecnym czasie za taką zbrodnię jaka kara jest słuszna w paragrafach zapisana? lata skazania i odszkodowania!!. Przez lata Gawła nie osądzono aż znów hardą głowę podnosi i sąsiadom grozi .
76 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 2 lata temu
Spadał większość polskiego przemysłu, rozkradł.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
K
kaja-maja 2 lata temu
ludzie ludziom zazdroszczą
sprawiedliwości nie ma
zwłaszcza gdy się siedzi przy korycie
też czasami pusty śmiech ogarnia
gdzie ta sprawiedliwość się podziała?
nie od dzisiaj rączka rączkę myje
od policjanta,prokuratora,biegłego
lekarza jak sędziego

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie