Przejdź do treści

Z wizytą u Pani Henryki

O życiu
Znajdujemy się w Województwie Mazowieckim u Kurpiów na pogranicznym pasie między Niemcami a Polską przy odłogach granicznych zaniedbanych i nie używanych . Za to pięknie kwitł w nim przemyt ludzi i towarów. Teren ten nazywano potocznie "Hąśnią" przez który przepływało ujście rzeki "Prut ". Oddzielał sąsiednią miejscowość "Dąbrowa" Nieco dalej w miejscowości "Rząśnik " mieszka Pani Henryka Karpińska 92 -letnia która wspominała lata swojej młodości. 1 września 1939 roku z chwilą wybuchu wojny na ich teren wkracza wojsko okupanta, zajmuje piękną posiadłość szlachecką największą w okolicy w której lokują "sztab wojskowy". Chłopów pańszczyźnianych pracujących w tym majątku wyganiają nie interesując się ich losem. Z mieszkańców okolicznych miejscowości robią sobie darmowych niewolników pracujących w polu , dużych lasach ,tartakach. Tych którzy opieszale wykonywali rozkazy najeźdźców lub się buntowali rozstrzeliwali, nie mieli żadnych skrupułów . Młodzi ludzie 30 letni którzy nie chcieli się podporządkować oprawcą szkopskim w puszczy "Biała "się ukrywali. Jan Kmiołek z biegiem czasu Dowódca Partyzantki jego brat Franek oraz gromada ich Towarzyszy zbroją się desant broni mają zrzucany z przyjściem pomocy rosyjskiej dołączają do ich wojska i oswabadzają swój Kraj aż do Berlina . Po wygnaniu Niemców z Ojczyzny okazuje się że czerwoni sfołoszcze nie chcą opuścić naszego kraju ,zadamawiają się w nim czyniąc Nasz Kraj nieoficjalną republika ruską. W całym kraju rozmieszczają na posterunkach strategicznych swoich ludzi z Polaków czynią sobie poddanych. Twierdzili że będą się nami opiekować a my mamy ich żywić. Widząc ten zdradziecki zwrot Młodzi Patrioci powracają do lasów i walczą z okupantami sowieckimi o wolność ukochanego zrujnowanego przesiąkniętego krwią Kraju Ojczystego. W województwie Mazowieckim w rozległych lasach pozostaje Partyzantka utworzona w czasie okupacji Niemieckiej. Prowadzili działania dywersyjne. Między innymi napady na pocztę gdzie przechwytywali meldunki, inną korespondencję, pieniądze na działalność podziemia walczącego . Rosyjscy zaborcy walczą z osłabionymi oddziałami Armii Krajowej . Robią obławy w jednej z nich łapią Jana Kmiołka i osadzają w więzieniu z wyrokiem śmierci który niezwłocznie wykonują. Franek Kmiołek strzela do siebie nie pozwolił się uwięzić. Co do pozostałych Towarzyszy broni z tego oddziału Pani Henryka nie pamięta . Stanisław Kmiołek najstarszy z braci po wojnie pomaga rodzicom w gospodarstwie rolnym i żywieniowo braciom i ich towarzyszom broni za co czerwoni skazują go na karę śmierci. Prokurator Żydowski pomaga oskarżonemu , wpływa na zmianę wyroku na dożywocie po czym wyjeżdża z kraju . W latach 1990 po pierwszych wolnych demokratycznie wyborach Lech Wałęsa dziękuje Rosyjskim Wojską za opiekę i wyprowadzają się z Naszego Kraju nareszcie stajemy się Wolnym Narodem . Ułaskawia więźniów politycznych Stanisław wraca do domu. Zamordowanym w więzieniach Patriotom stawia tablice pamiątkowe na murach więziennych w których zostali zabici . Jan Kmiołek został upamiętniony w Warszawie na "Wólka Węglowa " Pomocą Cioci Henryce służył Michał Orłowski - Kurp spisała Danuta Brodziak
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 2 lata temu
Poeta bo prawdziwy serdecznie pozdrawiam oby się historia nie powtórzyła.
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie