bez opamiętania

perspektywa wytchnienia
poetom na pocieszenie nie jest pisana
rwą rzekę na strzępy nasiąkają deszczem
płaczą przez śmiech śmieją przez łzy

dopóki diabeł w klepsydrze rozdaje karty
a dziurawe niebo chodzi po linie nad przepaścią
przez ciało i krew przebija słońce
a przedsionek snu jest otwarty

piszą
4 1
4 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
tutaj z nas poetą nikt nie jest,'choć rwą rzekę na strzępy' zawsze ona płynie z prądem ,realistycznie cechuje ją portret analistyczny,napełniony przypływami jak odpływami,jak i myśl nowa niż żłobienie starch dolin w:)
17 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie