Przejdź do treści

bez prawa do niczego

O życiu
przebudzenie z tobą jest jak poranek na kacu wybacz najdroższa chyba potrącę chmury swoim wrzaskiem kiedy wstałaś wraz ze mną żeby pragnąć głowa boli pieprzona jak diabli ale nic to poczekam aż nauczy się ciebie na pamięć wtedy pozmyślam wszystkie neony po to aby twoje światło zajrzało mi w oczy jaka jesteś nie wie nikt dwa słowa są moją nadzieją
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie