Przejdź do treści

bezpowietrzny

Melancholia
infekcją w kolorze samogłosek literowe rozważania i co dalej kusicielko powrót do edenu? patrząc jak piszesz wiersze subtelnością niebytów wstrzymuję bezdech by się nie udusić cisza z twoich ust nie zabija słowa to one są hymnem przy którym zginam kolana stojąc na baczność z czołem nie dumnie podniesionym oberkiem ku wiośnie
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie