Przejdź do treści

bramy

po drodze do domu gdzieś pomiędzy myślami w ptakach jaśnieje siła ubrana w skrzydła poukładana w pióra sercem uchylonym na niebo gniazda odślepują urodzajnie dojrzewają ławkami w parku tam gdzie pierwszy raz poczułaś wiosnę na rozdrzewiach aleją czasu wszyscy jesteśmy czekaniem prosto w oczy w objęciach morfeusza kiedy prowadzisz za rękę przez świat nawet gdy śpię kiedy nadchodzisz nocnym coraz bliżej po drodze do domu gdzie drzewa wzrastają i trwają wejdź otwarte
47 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
piękny tekst
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie