Przejdź do treści

ciszą pełni księżyca

w ciszy błękitnej ekstazy mam ręce zajęte niebem po stronie cienia otulasz długie minuty nie pozwalasz mi zasnąć a pozwalasz latać na skrzydłach snu taka anielska w diabelskim ogrodzie zezwalając na koniec świata kiedy mnie prowadzisz konstelacje same się układają jeszcze tylko na przekór ciszą wyszeptam kocham wiem brak mi manier kiedy myśli swawolne o północy chcę tego w ciszy błekitnej ekstazy gwiazdy tylko dumnie patrzą zazdrosne o niebo
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
obywasz się bez czerwonego....?:)
Helen 12 lat temu
Jest coś w tym wierszu..nie wiem co ale ~magiczne oczarowanie~ pozdrawiam:)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie