Przejdź do treści

dziewczyno z namorskiej plaży

owocem nie chcesz uwierzyć w jabłonie kwitnące na wydmach pocztówkami z morskiej piany prologiem do epopei wysyłasz mydlane bańki w naszym krwiobiegu zaległa cisza stroi czerwień w mgielne sygnały a przyszłość w kolorach tęczy jest wstępem do opowieści fantasy pijąc kolejną gorzką przemijania nazywam się porankiem nocy w takim momencie nie ma nieba pornografia przyjaźni bulwersuje a ciepła dłoń kobiety chwyta za sens najmroźniej jak potrafi nadgryzłaś mnie przy zachodzie słońca wschodem księżyca oddaję kawałek smaku pozostawiając na jutro
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie