Przejdź do treści

eskapada w nieznane

w archiwum niewysłanych listów dym z papierosa kłębi tęsknoty słowa niewypowiedziane marzeniami które legły w gruzach zaległe szczęścia niewola i mgła tyle pozostało nam z miłości pęknięcie i rozpad jak związek przyczynowo-skutkowy piszę wciąż piszę kolejne wykańczam tusz w długopisie a pióro okazuje się wietrznym kiedy odeszłaś tak lekko jak puch po drodze do podsumowań wysiadam na ostatnim przystanku pomiędzy słowem a myślą skrobiąc kolejny niewysłany nie dostrzegłem na czas że ty bez słów już dawno opuściłaś nasz przedział
127 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pan Mietek 11 lat temu
smętne wątrobiane wynurzenia, które nijak poezją nie są , ot co.
firlo 11 lat temu
znowu Ty... wielonickowy... o kilku krzywych mordach... jesteś jak ten przysłowiowy wrzód na dupie... jak masz kompleksy to proponuję umówić się na wizytę u psycha... chociaż wątpię, żeby to coś pomogło... zawistnicy już tak mają do siebie, że ewoluują wstecz... :))) pozdro.
*Mystique* 11 lat temu
umiesz budować nastrój :) mmm
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie