Przejdź do treści

facet

O życiu
pogubiony wcale nie musisz zastanów się pozbieraj w całość to już tydzień minął jak uciekasz donikąd oszukując czas i samego siebie lekarz z kopertą wypisał L4 a ty milczysz odporny na znikanie wiem dzieci słuchają nie chcesz żona a kto to jest pamiętam kiedyś nie była ci obca nie radzisz z tym sobie odkąd cie zdradziła rozmyślasz co dalej guo vadis niezbyt już sapiens kiedy na homo jest za późno czemu jej nie było kiedy potrzebowałeś gdzie byłeś jak potrzebowała ona alkoholowe reinkarnacje nic nie dają wszystko takie zawikłane a ona litrami strumieniami nieprawdy leje zabijając kolory duszy nie prasuje się w ten sposób na obiad chleb ze smalcem i ten kac moralny jak stąd do wieczności kiedy pijesz bo się wstydzisz a wstydzisz się bo pijesz jednak stać cię wiem o tym miewasz przebłyski inaczej dawno już byłbyś sam to coś ciągle masz jeszcze w sobie
91 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Tak, opis planety Pijaka z ,, Małego Księcia zrobił na mnie bodaj największe wrażenie... Najgorsza jest świadomość trwania w zaklętym kole bez możliwości wyjścia z niego... Bardzo dobry wiersz, choć tak smutny...
firlo 14 lat temu
ale daje nadzieję Karioko, pozdrawiam i całuję :)
janko_muzykant 14 lat temu
ja wiem, że na tym portalu gloryfikuje się abstynencję. niemniej, pozytywnie odnosząc się do tego wiersza i rozumiejąc groźbę spustoszenia, jaką niesie w życiu człowieka alkohol, pozwolicie, że wychylę za wasze zdrowie kolejną szklankę niepasteryzowanego;)
firlo 14 lat temu
pozwolimy :))) i pozdrawiamy bez alkoholowo ;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie