Przejdź do treści

fantazjonalnie

Miłosne
w manifeście wznoszenia czasami trzeba sięgnąć poza stereotyp wydobyć tęczę napisać list do szefa zwalniam się dupku miłego szukając smaku kleksy wylane na pętlę egzystencji łatwo wymazać marzeniami kiedy nie wszystko jeszcze stracone w podróży myślowodem bezsenność nakarmiona nazajutrz prowadzi do jutra przy twoim stole chcę twoich szaf łóżka wanien kranów otwartych okien i drzwi na oścież z dużą dziurka na klucz to nie są zachcianki idioty kocham wszystkie twoje zakamarki niech żyją obsesjami nocy w kolorze karminu
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
~~~~~~~~~:))))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie