Przejdź do treści

gdzieś tam

Miłosne
pomiędzy dzwonkami konwalii a kłosami zbóż bliska uśmiechu wędrujesz niestrudzenie w moich myślach po drodze domek pod lasem niewielki przytulny ciepłem dalej skrzydlate konie rwą niebo na słońca stukając kopytami o marzenia zapach twojego pożądania zieleni drzewa kwieci łąki za bramą zmysłowej namiętności sen o śliwkach czereśniach i gruszach świeżych soczystych najsłodszych podaje wilgoć na tacy pragnień pełen nadziei cały stoję improwizując czekam na klucz do ciebie
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
wiatr oplata twarz,przypomina twoje dłonie (jej:)
gizela1 14 lat temu
***~~~~:)****:)~~~~~~~~~~
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie