Przejdź do treści

gry i zabawy na nieświeżym

zrozumiał zbyt późno ogołocony z ostatnich złudzeń resztkami wyobraźni robił zdjęcia z zimowego popołudnia tych chwil w których na przekór śnieżycy powiało nadzieją jakże się mylił introwersja marionetek we wszystkich jego kątach zaśpiewała serenadę modliszki a małe wielkie coś zagrało w rosyjska ruletkę z jego uczuciami potępiony zanurzył myśli w milczących dłoniach szukając zrozumienia które nie nadeszło w wyliczance psychicznej rzeźni entliczek pentliczek postawił na żartuję właśnie wtedy kiedy był gotowy by powiedzieć jej jestem a przecież nawet jeśli nie zdał egzaminu w tym marszu straceńców wystarczyłyby tylko trzy krople szczerości
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie