Przejdź do treści

iluzja czasu

wczoraj twarz naprężona do granic widnokręgu w sobie noszę to wszystko kiedy na ciebie patrzę dzisiaj ocean błędów wiesz jak to boli tylko nie pocieszaj spójrz na mnie znoszony frak wytarty z plwocin nie chce na wieszak nie potrafię się przebić przez krople soli zamglony obraz wyciska kryształy nadzieja im matką idioci potrafisz zabijać i wskrzeszać jadę na dopalaczu znam wzór chemiczny reszta pozostaje zagadką czekam na jutro
46 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie