Przejdź do treści

kiedy wszystko zbyt dobrze się... uklada

dosłownie umieram z głodu to ryzykowne jako mężczyzna chcę się o Ciebie postarać nie wiem czy dobrze to widać ale to się może błyskawicznie zmienić aura płata figlle a nas czeka cholernie diabelsko ciężka noc najbardziej boję się samotności skurcze mięśni Kochanie w udach masz trzydzieści sześć i dziewięć nigdy nie widziałem czegoś tak pięknego czarownico rozchylasz w niebogłosy jestem trochę zdeprymowany smakuję a ta piękność jest naprawdę niebezpieczna na alasce pełnia lata wielka bogini spróbuję być pokorny choć wiesz że zimny ze mnie drań :))) udaję... skończymy zanim komuś stanie się krzywda jednak od rozkoszy jeszcze nikt nie umarł plan `b` zakłada że nie wiem o co ci chodzi i ile to jeszcze to potrwa a może trwać wieczność jak zechcesz wiatry są przyczyną burz ale zatrzymać czas w miejscu to dopiero jest coś abym tego ni żałował jeśli obydwoje przyłożymy się do roboty to myślę że zakotwiczymy statek żaglami na wiatr całą maszynerię uruchamiając na sześćdziesiąt koma dziewięć i teraz nie spodziewam się trrudności rozchylona możemy szukać złota ... a raczej purpury twojego szaleństwa chcesz wezwać lekarza? czy może raczej przetrwamy to razem... albo wiesz co? w razie konieczności ... przejdźmy się nago po lesie
61 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
w udach masz trzydzieści sześć i dziewięć'to bez ekstazy inaczej byłoby 40 w:):) termometr by nie wytrzymał jak też nie każdy loekarz pomoże pragnienie ugasić chyba że skokiem do wody w:):)
K
kaja-maja 12 lat temu
wtedy to i poród jest lżejszy w:):)
*Mystique* 12 lat temu
nie każdy potrafi ,,tak pisać... rozgrzewasz słowami :)
....chciałabym czytać jeszcze więcej ,,takich
pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie