Przejdź do treści

kobieta wymaga a ja dla niej

Miłosne
idąc pod prąd wzdłuż rzeki z wysoka zrywam nienarodzone kwiaty nagim odbiciem przebudzenia wymyśliłem cię na wiosnę a moja tafla nie wymaga świeżej bryzy zielona sukienka zwiewnie pieści to czego tak bardzo pragnę modląc się o twoje ziarno chce dogonić czas bursztynową myślą a mój przednówek jest trzydzieści trzy na północ od zachodu słońca bez kotwicy powyżej zera wciąż dryfuję czekając na precedens kiedy o jeden sztorm za daleko każesz mi dotykać szklanego jeziora na pustyni zmysłów odparowały wszystkie złudzenia nasz deszcz spadnie półmrokiem świtu po bezsennej nocy rozkosz zatańczy boso a my w stuprocentach przeznaczenia odnajdziemy swoje zagubione ślady
51 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
:):):) Pozdrawiam i życzę Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku:)
firlo 14 lat temu
dziękuje ibis... z wzajemnością odżyczam :))))
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie