Przejdź do treści

ledwie przeźroczysty

idę dalej w pole skrajnych wartości tam gdzie nawet bóg chodzi piechotą perspektywy śladów w przypływach i odpływach świadomych marzeń niedopowiedziana historia zamarzanie myśli w kierunku zapomnień balladą o obłędzie dozowanym filozofię sensu układa w romans niemożliwy rozstania na pustyni pragnień bez słów sypią piachem w oczy słońca które wciąż pali dla niepoznaki założyłem buty nieboszczyka mam nadzieję dotrzeć do miejsca gdzie nazwiesz mnie niewidocznym od dziś mów mi Off
48 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
Off--OK:))))))
artpla 14 lat temu
side ?
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie