Przejdź do treści

majowa dziewczyno

kiedy stygnie zimna kawa nie musisz być samotna beze mnie jak ona zamarzasz od środka tylko razem możemy wyleczyć świty z mroku choćbyś nawet sprowadzała na zdradzieckie manowce zawsze pójdę z tobą na spacer w kwitnące ogrody w odwiecznym zewie głosu natury wypowiem dwa magiczne słowa odzyskasz utracony raj kiedy wrócimy wejdziemy pod prysznic by spłukać ostatnie lody
47 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Piękny i ciekawy wiersz. :) Puenta świetna, no i wspólne ,,leczenie świtów z mroku...))
K
kaja-maja 14 lat temu
na koniec się temperatura wyrówna w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie