Przejdź do treści

namacalny

Tęsknota
kroplami prawdy ujrzałem kamienie ciężkie i twarde wyblakłe na innych falach mojego świata zaległy na samym dnie mokry bez wyjścia nieodwzajemniony przepełnieniem ból fontanny która zwycięża niechciane tęsknoty tryskając chwilą ciało w ciało wędrujące wśród bluszczy gdy intruz kobiety globalną kolejową kołysanką usypia z nosem przy zimnej szybie czekając aż podasz mu filiżankę herbaty tylko pod zamkniętymi powiekami trzaskające drzwi tęsknoty nie całkiem jeszcze na klucz jak zwykłe marzenia zostaw to zdumiewające twoje słowa grzeją jak transatlantyk płynący po swojego tytanika
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
:))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie