Przejdź do treści

no i co mam ci powiedzieć

najlepsze zapewnienie na jakie mnie stać to klamki rozgrzane od splecionych dłoni może gdybyś otwarta na ryzyko przystani pozwoliła mi wejść to barwy nabrałyby miejsca a niepewność zapachniała konwalią czuję to o czwartej nad ranem kiedy kurczowo trzymam snu w którym czeszę twoje włosy a ty uśmiechasz się do lustra o świcie zrobię nam kawę wpuścimy księżyc do naszej kuchni
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
a może 'trzymam sen'to to ładne'wpuścimy księżyc do naszej kuchni' teraz jesiennie zanim słońce wstanie,księżyc uśmiech da :)
17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie