Przejdź do treści

noc zbudowana z luster

chłodnym wieczorem przy kominku w obecności ciszy ciepło rozsypuje się w pył facet który przesypiał każdą wiosnę wie tylko że po jesieni jest zima w czasach kiedy sen nieopatrznie wypadł z gniazda bezsenny spogląda na pejzaż nocy przejaśnia się jedynie kiedy pada nazbyt spłowiały żeby mieć zakochał się a to uczucie nie mija chciał spacerować po księżycu teraz wie wiadomość na którą czekał nie nadejdzie ale przecież to wyłącznie jego wybór jego wina mógł jej nie zaczepiać
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

27 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie