Przejdź do treści

odkąd pamiętam nigdy nie chciałaś uwierzyć

a ja niepełnosprawny sumieniem opuściłem piekło chciałem ujrzeć światło czystymi oczami jak ty umieć dostrzec zrozumienie bezpieczeństwo piękno sprawiedliwość wiarę i te najskrytsze marzenia które tak lekko bez żadnego wysiłku nosiłaś w sobie nie znałem tych pojęć nie znałem dobra które w tobie rzeką nadziei płynęło tak naturalnie jak płynie krew w moich niepokornych żyłach kiedy moralnie sprawny inaczej zapragnąłem wyrwać się z kieratu zadufanej w sobie wyimaginowanej rzeczywistości którą otoczyłem sam siebie jak kokon larwę chciałem dla ciebie stać się kolorowym motylem tak by móc podmuchem przyspieszonego oddechu szybować w uniesieniu rozkoszy po bezkresie nieba jaki tylko ty potrafiłaś rozpostrzeć nade mną skrzydłami miłości prawdziwej słodkiej lepkiej jak miód z drzewa pożądania kiedy śliną ironii naplułem centralnie w twarz czeluściom topiąc się w twoich nasyconych sokiem pomarańczy myślach chcąc zasmakować najświętszej potrawy z ponętnych ust które czerwoną pomadką potrafiły pomalować zmysły kolorami tęczy przyprawić o mdlenie serce i duszę pozwalały upić się usnąć z tobą i w tobie zatopionym pragnieniom wtedy los zlitował się nade mną marnym i dał mi ogromny dar w swej wielkodusznej tulącej jak matka do piersi łaskawości dał mi ciebie kiedy już otrzymałem z diablim błyskiem w oku zerwałem z ciebie ubranie zębami zszarpując z ciała koronkową białą bieliznę tylko po to by brutalnie zgwałcić zbezcześcić twoją przezroczysta duszę a tym samym przeprosić się z marzeniami pożegnać jestestwo hołdem złożone w twoje ramiona i wydeptaną w trudzie z takim namaszczeniem wstążką do szczęścia jak rak na powrót zniesmaczeniem przejść bramy piekieł by dalej się w nich smażyć wraz z tą dla której chciałem oddać własne istnienie
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
I love you;)
17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie