Przejdź do treści

ofiary

pozbawiona skrzydeł być nie jest w stanie nie istnieć też nie potrafi umiera życiem zawieszonym w próżni po stokroć winna człowieka który zabłądził samotność dokoła gwar i ciągłe zamieszania w okolicy pustka jak makiem zasiana ciszą czterech ścian nagich obnażony bezsens wyznacza myśli wykute w kamieniu a mątwa odpływa w poszukiwaniu kolejnej
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie