Przejdź do treści

posmarujmy sobą chleb

ja wiem że poczuć to więcej niż zobaczyć obydwoje gramy spektakl który może nigdy nie mieć premiery moje spontaniczne koślawe pisanki nie oddadzą czego szukasz ja wiem że ten krótki sen jest jak pocztówka z bańki mydlanej jednak uwierz w to drzewo podaruj dwanaście bezsennych nocy jedną na miesiąc wtedy dowiesz jak się nazywam i powiesz naprawdę smacznego
46 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie