Przejdź do treści

prawdziwy

nie czuję się jak idiota niemożność gdy zimno i zimniej a do tego echo w zmowie nominuję do spotkań przy piórze tam w ciszy kreślę ciepło nie rozdzielam pomiędzy powroty słowa płyną szybciej niż sejmowe pierdoły jestem nie tracąc kontroli z prądem pod górę i gdzie nogi poniosą mówiłem zaufaj ale ty nadal nie potrafisz czytać wciąż się wahasz z pięciu tysięcy drzwi do wyboru tylko jedne mają klamkę z pieczęcią twojej dłoni i tylko jedne wizytówkę z napisem facet
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
yhm 'prawdziwy' w:)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie