Przejdź do treści

prokrastynacja

chociaż nie rozumiem twoich wierszy rozżarzasz mnie strofa po strofie trzydzieści słów a jakże gorąco między wersami analizuję przenikliwie z podziwem czytając jaka jesteś śnię na przestrzeni lustra zatopiony w odbiciu twoich myśli kocham to czego nie widać wskrzeszasz piórem iskry z popiołu gdy męskie ego potrzebuje dowartościowania dziś jestem w tobie kolejny raz czytam całą z zapartym tchem ale powiem to dopiero jutro kiedy tak bez póki co podasz mi tlen i wytłumaczysz przynajmniej swój tytuł
43 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 14 lat temu
śnij dalej na przestrzeni lustra szkoda tlenu
firlo 14 lat temu
ok
gizela1 14 lat temu
jaja sobie robisz??????
firlo 14 lat temu
jeszcze nie
;)
31 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie