Przejdź do treści

przecież to proste

Miłosne
z zapachem jutra siebie przebudzeniem pomiędzy wkładamy w dzień otwierając nowe jak puszkę z motylami namiętność ciepła w reżyserii wiosny podaruje noce niedosyt nie jest przestrogą wyznacza jedynie azymut pragnienia w kierunku we dwoje tego szaleństwa nie zmęczy żadna szara rzeczywistość w kolor dotyku nie traćmy czasu
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie