Przejdź do treści

rozkoszna

Erotyczne
do granic dotykasz horyzontów nie zostawiasz śladów stóp na śniegu roztapiając zimę jesteś jak wiosna znienacka zamykając w stwórstwo cały świat pąki narodzin nasze są były i będą poukładane sny jeśli tylko zechcesz ikonami pamięci jedzone kosztele zakwitnąć w sad dać wziąć i oddać siebie z całym kwieciem jaki masz inwentarzem z ust w usta z piersi w pierś podarować rozkosze zaplątanych języków w fontannie zakwitnięć umoczywszy ekstazę codzienności ze mną nie do końca jesteś zdegenerowana mechanizmem tęsknot pragnień pożądań w tobie to wszystko ukryłem ambicje nie mające nic do rzeczy pamiętasz ostatnio brałem cię w windzie na ostatnim piętrze sponiewieranych ucieczek a może to było na rozkosznej majówce przykryte kocem wymiętym w niepowstrzymane emocje jaka ty jesteś słodka jaka prawdziwa kiedy podajesz mi wilgoć topię w tobie całą swoją męskość nie kremówką za oknem wystawy smakuję jem rozkoszuję płyniesz na fali uniesień skąd wiem bo cię znam jak nikt od wewnątrz kiedy chcesz potrafisz jesteś jak ja
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
orle, bieliku miły, chcesz? ... lecisz :)
firlo 14 lat temu
biedrone, buziak :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie