Przejdź do treści

świetlista

kiedy nikniesz za horyzontem w przemieszczeniach światła pochłaniasz mój mrok ciągle powracam w zapach zółtego piasku gdzie pozostawiłaś ślady niezmywalne falą tam opalałem sie tobą czerpiąc z muszli jak z kielicha rozkoszy nie było dosyć w negatywie słońca odbijałem noce przy księżycu w pełni pieszcząc swoimi twoje usta udawałem tylko że sprawdzam teorię plasteliny na twoim ciele kiedy pod palcami w miejscu dotyku grałaś melodię na harfie doznań taka gorąca zaświeć mi jeszcze raz
44 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Skoro tak ładnie prosisz- to może zalśni...? ;))
K
kaja-maja 14 lat temu
pięknie niczym piękna gwiada...'zaświeć mi jeszcze raz' w:)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie