Przejdź do treści

ty i ta twoja miotła

doprawdy nie znoszę kiedy w pochmurne dni rozmowy o porządkach bez końca odkładając na pojutrze zamiatasz mnie pod dywan to oczywiste że złość przechodzi kiedy tęsknota się zaostrza nawet z zamkniętymi oczami jesteśmy tak blisko a ty z uporem maniaka w myślach sporządzasz notatki z niedowidzeń ale wiem jedno to już długo nie potrwa zerkasz kiedy nie patrzę słodka czarownico czekam aż mnie wygarniesz
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie