Przejdź do treści

vera

niezwykłość to matnia po drugiej stronie mnie preludium ciebie nowy artyzm gdzie przemilczenia są obecne bardziej niż nieobecności banał ale jakże w szponach aromaty telenowel to lekcja życia kartka z otoczenia destrukcja sprzeczności mój głód twoja północ jesteś wyrażona na mapie twarzy kiedy sprowadzasz na manowce
54 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 14 lat temu
no firlo szalejesz :-)
JKZ007 14 lat temu
trzeba było docenić:)
Vera 12 lat temu
NO NO Nieźle :) I jeszcze moje imię w tytule :D haha ale wiersz bardzo oryginalny :) Plusuję ! Pozdrawiam
31 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie