Przejdź do treści

w innym odcieniu

nieskromna ona wstydliwy on nawet w deszczu chcą tęsknić pomimo powagi mój boże na stole wciąż pachną chlebem i solą rzut monetą z perspektywy czasu niewiele a kochać by się chciało przecież za rogiem okno na świat wstydliwa ona nieskromny on nie wiem jedyna odpowiedź na wszystko skrzypnięciem nocy nikt nie mówił że to niemożliwe uśmiechnęli sie do siebie
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie