Przejdź do treści

wodospadem

nadziei wśród drzew usłyszałem śpiew ptaka cudnego co kolorem barwił serce wciąż go słyszę szumem liści na zielonej darni co wiatrem wczesana marzeniami mchem będąc polana niebem rozbłysła piękna zielona czysta inne ptaki śpiewały tam w górze inaczej szumem białej wierzby co płacze a ten jeden kolorowy ptak znał się śmiał ochh jak on się śmiał bez fałszu trelem co zniewala myśli powiewem słońcem tęczą co przyśni się temu któremu dane ją zobaczyć gwiazdami posłana miłość nie inaczej polana krzewem drzewem każdym oddychała niepokojem co jest jak skała trawą co wzrosła z ziemi czarnej matki niosąc marzenia
55 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
jakie piękne :))))))))))))
firlo 14 lat temu
:)))
20 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie