Przejdź do treści

wszystko tobą krzyczy

Miłosne
dziurą w błękicie pociągnęłaś mnie ku sobie prosto w przestrzeń która przerosła metafizykę pokazałaś nagość między pięściami lekkością przypływów i snami bez prawa do adopcji położyłem się w tobie cały mając żal do znikających nocy że zabierają nam połamane prześcieradła trwałem wśród ptaków karmionych na wiosnę tak by ballada podwójnie miłosna nie grała koncertów na nosie gdy padły słowa ostrzejsze od miecza nie wniosłem apelacji teraz patrz zielone myśli wciąż lgną do powrotu podróżując bez końca po łuku pożądania na trasie piekło-niebo od zgasłej tęczy do kolorów roztopu
51 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
:)))
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie