Przejdź do treści

za parawanem nadziei

tam gdzie wiatr usiadł w kącie ta sama a jednak inna przesypiasz szczęście kiedy słońce toczy się chodnikiem na trzeciej licząc od niego przecież my ty i ja spójrz z chmur lepię dla ciebie baranka na podkasztanowej ławce stawiam pytania pod księżycem i idę tak pozbawiony ścieżek wciąż licząc na widok z pagórka nie chcę już listów z pustego pokoju wyjdź przytul pocałuj tak po prostu mów do mnie
47 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
pięknie...'stawiam pytania pod księżycem' a nad nim jak magik czerwoną czapeczką :) ślę a może z trzeciej zrobimy 15 po 12 w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie