Przejdź do treści

Zwariowany wierszyk Na polityków

Od siebie
Jedzą, piją "lulki"? palą harce,podchody, swawola drzemią smacznie w ławach sejmu taka już poselska dola Pan premier siadł w końcu stoła wszystkich łaje i potrąca świstnął, gwizdnął koło ucha już z kaczora masz zająca Marszałkini dziś w bikini tak polecił, tak ma być a Ci grubi z ław sejmowych już od jutra przestać tyć! Co uważał gdy rozważał: czy się wczoraj z prawdą mijał czy mu jeszcze partia sprzyja złapał chrypkę, trochę skrzeczał nie potwierdzał, nie zaprzeczał To jest życie istny raj a gdzie naród? a gdzie kraj? Każdy prawnie Polskę łupi " głupi naród wszystko kupi" Gdyby Sąsiad ten od wschodu..... to my wszyscy wtedy choduuu Gdzie uciekać przecież mamy do Obamy! gdzie Obama ? Oj..... zamknięta Wielka Brama kołatanie nie pomoże Pomóż proszę Wielki Boże
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie