Przejdź do treści

Miłośnie

wiatr mieszał latawce błękitniały dżinsy w trawie a na moich sukienkach rozchylały się stokrotki pod twoim oddechem *** księżyc wisiał nad wieżami kościoła cały w świerszczach i akwarelach zsunęłam sukienkę a pocałunki jak nocne motyle fruwały szafirowo ---1999
63 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Łał !!! Gizelo, nie poznaję Cię! Fajne i bardzo młodzieńcze!!! Podoba mi się :))
gizela1 14 lat temu
sama siebie nie poznaję
gizela1 14 lat temu
hej Ratty
gizela1 14 lat temu
żadnej sukienki nie miałam to ściema ---gacie zrzuciłam
brunonka 14 lat temu
cudowny ten szafir ;-)) pozdrawiam
gizela1 14 lat temu
muszę przyznać że pisałam infantylnie ale uroczo--joł
artpla 14 lat temu
a pocałunki nie chciały odejść ....nigdy przy zdjętej sukience
Ela Wilczek 14 lat temu
SZAFIROWO..:)
copelza 14 lat temu
jak to się stało, gazelo? co się zmieniło od 1999 roku?
gizela1 14 lat temu
pogalopowałam w inne rejony
muszelka 14 lat temu
czasem dobrze jest poczytać coś prostego i lekkiego,co już samo w sobie wywołuje takie skojarzenia
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie