Przejdź do treści

3:54 (Krótko o bezsenności)

Melancholia
Bezsenne, psychodeliczne noce. Sam na sam ze sobą, sam na sam ze swymi obawami i lękami, sam na sam ze swymi marzeniami i nadziejami. Przy kolejnym wypalanym papierosie, przy kolejnym dźwięku muzyki. Błogosławiona muzyka która daje spokój i ukojenie. Strapiony włóczęgo nocy – po co to? Przecież będzie dobrze. Zawsze było. Po prostu przez tyle lat nie chciałeś sobie dać tego powiedzieć, Mamiony wzniosłymi ideami, coraz to „lepszymi” sposobami na zbawienie tego próżnego świata. I choć prawie się zgubiłem, ja – włóczęga nocy i przybrane dziecię szaleństwa, odnalazłem sposób na wyjście ze swojego plastikowego pudełka. Odnalazłem swą drogę wraz ze wschodem słońca, którego nie widać na niebie… Już dość! Bezsenna nocy, daj ukojenie w sennej jawie, mnie, nocnemu wędrowcy.
80 odsłon
Tagi: #noc

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie