Przejdź do treści

wymykasz sie z dloni

O śmierci
czy chcesz czy nie puste pozostana proszace o czas bezwiednie splecione oszukane szczescie w bolu silniejszym od razow ulicznych zuli pozostawione samotnie ostygle ramiona obejmuja ostatni dzien i cien wyblaklych kwiatow
64 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 15 lat temu
Bleeee!Czyje są te zwiędłe i skulone uszy?!Poza tym nie cierpię kwiatów jak i jeży na ulicy.;))
copelza 15 lat temu
to nie wina złodzieja, to ty się dałeś okraść. nawet jeśli kieszonkowcem okazała się sama śmierć.
JKZ007 15 lat temu
Znowu jak dla mnie mało koloru. Smutne ech.
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie