Przejdź do treści

Ćma

Porannym deszczowym brzaskiem stukot ćmy w szybę jak uciekający senny omam koszmar nocny wspomnienie grzechu szept zjaw umykających przed światłem Noc i ciemność słowa nieznane światy zapomniane istniejące gdzieś tam w marzeniach i cierpieniach duchy nocy duchy tych co już nie ma w dzień tych co odeszli co nie pozwalają zapomnieć że są gdzieś tam gdzie ćmy rozmawiają z nimi gdzie nie ma miejsca na jasność motyl nocny ubrany w szaty wspomnień daje znać czeka.
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
strofy, henry, brakują mi strofy, bo wiersz mi się podoba
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie