Przejdź do treści

Czas.

Z czasem jak z porami roku wiosna daję początek życia karmi by wyrastać Lato dopieszcza słońcem porą żniw zbieraniem plonów a jesień to odpoczynek po życiu łzawa szaruga za oknem z wichrem zimnym przebłyskami słońca innego złotem i srebrem udekorowana koroną życia Zima koniec oznacza ostatnią bielą spowija życie zasypuję śniegiem wspomnienia mrozi serca na zawsze nie pozwala doczekać nowej wiosny przełamania końca więc tkwi w nas nadzieja na wieczną szczęśliwość że Tam będziemy my ja i Ty wieczni.
65 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
jak to czas od rozkwitu po samą biel która zimna jest,lecz nie pierzynka z pod której samemu ciężko wyjśća we dwoje odkrywasz,czas ,w którym niejeden kwiat
trzeba posadzić inny rozwija się sam bez okopu,też róża której służy biel a nie mróz w;):)
zyga66 10 lat temu
skończyłbym tak:

więc tkwi w nas nadzieja
na wieczną szczęśliwość

pozdrawiam
H
hennnry 10 lat temu
Dzięki
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie