Przejdź do treści

Smutasowe letnio-jesienne nadzieje

Melancholia
Poranek słońcem zalał mieszkanie w oknach promienie złote wszędzie się nagle budzi życie kogut poranną nutkę pieje rozszczebiotanym gwarem wróble się kłócą nad tym kto pierwszy w rosie wytarzać się ma słońce pierwszym promieniem dotyka kwiatów motylom nową wskazując drogę gwarem wesołym życie się zaczęło w liściach klonowych życie zafiglowało rześkość się wkrada przez uchylone okno zapach ziemi który upaja dając nadzieje na nowy dzień wstań już przetrzyj z oczu senne mary przegoń nocy cień zobacz jak poranek odprawia czary dając nadzieję na nowy dzień na jutro i na zawsze..
89 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 11 lat temu
Ale dlaczego smutasowe? Niniejszy tekst jest optymistyczny i pełen słońca. Przesłanie bardzo mi się podoba. W samej budowie wiersza to i owo można zmienić, wówczas będzie: hicior git

np. nad tym, kto pierwszy w rosie się tarza - czas teraźniejszy, wraca rytm wiersza;

wesołym gwarem zaczyna się życie
w klonowych liściach figluje z cieniem...

itd.
H
hennnry 11 lat temu
Dziękuję....poprawię(jeśli pozwolisz)..a smutasowe...to cykl wierszy,który mówi o tym co czuję każdego ranka...pozdrawiam serdecznie
zyga66 11 lat temu
ogródek ma rację, nastrój tego pięknego poranka, da się wyczuć, ale spróbuj podzielić na strofy; np pierwsza do słońca, druga do nowy dzień, wiersz warto przeczytać sobie na głos, wtedy słychać rytm, pozdrawiam :)
H
hennnry 11 lat temu
Dziękuję za wskazówki...:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie