Przejdź do treści

Stojąc w życia martwym punkcie

Kończy się kolejny rozdział mego życia
Czas nieubłaganie pcha mnie naprzód
A ja stoję we mgle jak zaczarowana
I bezsilnie próbuję cofnąć wskazówki zegara.

Jak zagubione dziecko wśród tłumu
Szukam błędnym wzrokiem swego celu
Stoję na rozdrożu dróg
I nie wiem w którą stronę mam pójść.

W głowie mam ogromny mętlik
Tysiące myśli mieszają się ze sobą
Przed oczami milion wspomnień
Odtwarzanych w niewyraźnym tle.

Zegar nieubłaganie odmierza mój czas
Wskazówki zawzięcie biegną naprzód
Muszę podjąć tą decyzję sama
Stojąc w życia martwym punkcie.
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie