Przejdź do treści

W czynie desperacji

Tylko łza płynie po policzku
Ona nie ma już sił
W ciemnym, pustym pokoju
Nie pozostało już nic
Leży w kałuży krwi
Bezbronna czeka na śmierć
Nie chciała żeby do tego doszło
Marzyła o innym życiu
Lecz nie było przy niej osoby
Która wyciągnęłaby dłoń
W czynie desperacji
Wzięła do ręki nóż
I nie wahając się ni sekundy
Zrobiła to, na co
Miała już od dawna ochotę
Czerwona gęsta krew płynie strumieniem
Już nie ma odwrotu
Z każdą sekundą żegna się ze światem
To koniec, choć początku nie było.
39 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie