Przejdź do treści

Więcej

O życiu
Pragnie dać Tobie więcej a ty wciąż nie widzisz z swej postawy dziecięcej nieświadomy szydzisz Nie poczujesz obok ducha co Cię głaszcze po ramieniu kiedy szepcze coś do ucha i gdzieś znika w okamgnieniu… Do złych luster wciąż Ci bliżej by odbijać się powabnie pragniesz piąć się coraz wyżej kroczyć pragniesz lekko, zgrabnie lecz wiedz- nic już tu po Tobie cny człowieku, po człowiecze Nie poruszysz się już w grobie by móc poczuć zimne miecze…
65 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
drugi człowiek,może być lustrem dla mnie samego.
janko_muzykant 14 lat temu
1. w okamgnieniu a nie w oka mgnieniu; 2. w pierwszej zwrotce w miejsce / z swej/ lepiej dać /ze swej/; - ogólnie wiersz średni - mały plusik
jagodka20 14 lat temu
dzięki janko , poprawiłam.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie