Przejdź do treści

...a ty chciałbyś teraz...

bym chętnie ciebie posoliła namiętnie popieprzyła w ustach posmakowała z pełnym dopełnieniem doskonale wiesz czego pragnę pocałunkami jeszcze zalej według swojego uznania mogą być ciepłe mogą być zimne ważne by smakowały i szybko się gotowały po samą szyjkę na leżąco na stojąco w pozycji skośnej zakorkuję ciebie z wielką namiętnością podnosząc rozkoszy smak w całkowitym pokryciu byś nie opadł a wilgoci degustujący poczuł smak mój ogórku zielony *** teraz wiesz gdzie jeden się kisi inny z rozkoszy zalewa też i ja czekam na swojego oczywiście bez pędzenia ogóreczka zielonego...
91 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zuzzaak 9 lat temu
bardzo ciekawie, niedosłownie, z nutką zaskoczenia ;)
wielka sowa 9 lat temu
to ci sie udalo
K
kaja-maja 9 lat temu
w:) dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny :)przesyłam:)

wielka sowo- widzę że schlebiasz mnie w:):)
jak też chyba wiesz,że nie jedni to powiedzą
'człowiek albo siebie zna
albo nic o sobie nie wie
jedynie wymaga
przez co w życiu upada' w:):)
jaropasztii 9 lat temu
bardzo dobry tekst mocny lubię kisić ogóra)-;
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie