Przejdź do treści

Bez pomówienia...

• Miłosne
Niebo przed wieczorem płonie w krzyku czerwieni niczym jarzębina cicho tak i przytulnie czarne Niebo blask Księżyca oświetla w pełni oczom uśmiech niesie ustom powietrze świeże mgły chłodem otulając rankiem nocy szarość odkrywa małym szronem by diament Nieba ukazać rozpalone w obłoku różu jak lico nie jednej panienki zakochania nie ukryje miłości swojej miłości
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie