Przejdź do treści

...błękitu strumień...

• Dla dzieci
(to dla podlotków 10/16 lat ogniście słońcem ogrzany ciało subiektywnie rozbiera niczym architektura po horyzont obraz maluje która to melodią życia niesie a tu nagle sąsiadka wpada zastawę obiadową chce pożyczyć bo gości niespodzianie dostała a i lodówka pusta spiżarnia i choć w życiu szybki ruch wskazany tak coś w przesuwaniu się nie zmieściło komplet cały z trzaskiem poleciał niczym nie jednego życie na pokaz lecz gdyby ktoś inny to zrobił awantura by była złość miała nienawiść a że samemu się klnie,mówiąc po co przyszłaś niczym Lucyfer też nie spodziewajmy się ciepłych barw a już czaru owocu gdyż błękitu strumień Nieba jest w najcudowniejszej baśni która to idzie w świat ciemny w uśmiechu cudownym lub płacze jak teraz wiosenną aurą niczym Słowo śpieszne budzi w negliżu człowieka jak nie jedna gwiazda która dzisiaj nie zaświeci kiedy uśmiech gości...
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
w:)
0 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie