w złocistych polach co szarzeją
z wieczora jestem czarna jak noc
księżyc w uśmiechu z wiatrem się buja
gwiazdy niczym diamenty oczy czarują
a ty, ty w swoich ramionach mnie kołyszesz
jakbyś do tańca romantycznego zapraszał
dookoła cudowna pachnąca cisza
tylko świerszcze grają zmysłowo
'bez' zmysły urzekająco rozkłada
upojnym słodkim przytuliskiem
że chłodu wyjątkowo się nie czuje
natura jedynie na spojrzenie
ma daleki ciepły zachód słońca
przefiltrowany pocałunkiem...
z wieczora jestem czarna jak noc
księżyc w uśmiechu z wiatrem się buja
gwiazdy niczym diamenty oczy czarują
a ty, ty w swoich ramionach mnie kołyszesz
jakbyś do tańca romantycznego zapraszał
dookoła cudowna pachnąca cisza
tylko świerszcze grają zmysłowo
'bez' zmysły urzekająco rozkłada
upojnym słodkim przytuliskiem
że chłodu wyjątkowo się nie czuje
natura jedynie na spojrzenie
ma daleki ciepły zachód słońca
przefiltrowany pocałunkiem...
0
0
5 odsłon