Przejdź do treści

...tajemnicą wszechświata...

w księżyca blasku Morze śpi na łożu niemowlaczek jak kruszyna słodka obok ty rozmarzony od lęku wolny w przejrzystym obrazie nagle siebie widzę w ramionach twoich zatopiona namiętnością ust całowana aksamitnością ciała pieszczona do wschodu Słońca pod działaniem impulsu z tonami przejściowymi jeszcze za życia tak naturalnie powiedz duchami jesteśmy dla siebie w widoku ponadczasowym kiedy noc światło rzuca na aksamitne ciała kiedy z drzew jajka lecą a pod nimi ptasie zwłoki na które deszcz pada powiedz mi proszę powiedz co to za wdzięczna potomność przez którą ty tak rozmarzony bez światłocienia marzeń ja na twoim łożu uczuć jestem przez ciebie kochana...?...
155 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
kiedy z drzew jajka lecą
a pod nimi ptasie zwłoki
...
na twoim łożu uczuć jestem
przez ciebie kochana.

:)
K
kaja-maja 11 lat temu
echeś zazwyczaj kiedyś w namietności coś obok leci nie słyszysz to na drugi dzień widzisz w:):)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie